Mówi się, że Google spieszy się, by wyprzedzić konkurencję w wyścigu generatywnej sztucznej inteligencji, aby utrzymać dominację swojej wyszukiwarki na rynku.

Zagrożony przez ChatGPT OpenAI i jego późniejszą integrację z Bing Microsoftu – do tej pory drugim skrzypkiem w przestrzeni wyszukiwarek – Google podobno planuje udostępnić publicznie zestaw narzędzi AI, nad którymi pracuje, w przyszłym miesiącu.

Po raz pierwszy zgłoszony przez The New York Times , projekt Google znany jako Magi jest w pełnym rozkwicie. Celem jest nasycenie wyników wyszukiwania Google odpowiedziami generowanymi przez sztuczną inteligencję, które przypominają sposób, w jaki ChatGPT odpowiada na pytania. Tyle że byłoby to o wiele lepiej poinformowane, zasilane skarbnicą danych przechowywanych przez giganta wyszukiwania.

Zgodnie z raportem, Google planuje udostępnić swoje najnowsze funkcje maksymalnie 1 milionowi osób, do końca roku łącznie 30 milionom, z ograniczeniem do USA. Firma obawiała się, że popularność Bing Microsoftu może stanowić zagrożenie dla jej działalności.

Chociaż firma ma obecnie opracowywanych wiele systemów sztucznej inteligencji do różnych rodzajów zadań, jeden w szczególności wykazał się niesamowitymi właściwościami.

W wywiadzie dla CBS wczoraj (16 kwietnia) James Manyika, starszy wiceprezes ds. technologii i społeczeństwa w Google, omówił, w jaki sposób jeden z systemów sztucznej inteligencji firmy nauczył się bengalskiego, mimo że nie był przeszkolony w zakresie znajomości tego języka.

„Odkryliśmy, że przy bardzo niewielkiej liczbie podpowiedzi w języku bengalskim może teraz przetłumaczyć cały bengalski” — powiedział o zaskakującym zjawisku, które według dyrektora generalnego Alphabet, Sundara Pichai, jest znane jako „ czarna skrzynka ”, ponieważ ludzie nie rozumieją tego jeszcze.

Google od dawna wprowadza aktualizacje związane ze sztuczną inteligencją dla osób prywatnych i przedsiębiorstw, ale jego ostatnim dużym odkryciem w przestrzeni generatywnej sztucznej inteligencji było ogłoszenie planów wprowadzenia własnego chatbota Bard w odpowiedzi na ChatGPT i innych graczy na początku lutego.

Bard jest zasilany przez LaMDA, model języka Google przeznaczony do aplikacji dialogowych, który został po raz pierwszy zaprezentowany dwa lata temu i w zeszłym roku spotkał się z okresem kontrowersji, kiedy inżynier oprogramowania Google twierdził, że model AI jest świadomy – twierdzenie Google i eksperci AI kwestionowali .

W zeszłym miesiącu Google ujawniło własne generatywne narzędzia sztucznej inteligencji dla Workspace , pakiet produktów skierowanych do pracowników, skierowany początkowo do wybranej grupy użytkowników „w sposób ciągły przez cały rok”.

10 rzeczy, które musisz wiedzieć prosto do swojej skrzynki pocztowej każdego dnia tygodnia. Zarejestruj się, aby otrzymywać Daily Brief , przegląd najważniejszych wiadomości z dziedziny nauki i technologii w Silicon Republic.